Vincent van Gogh, słynny na całym świecie mistrz pędzla, namalował swoje wszystkie najważniejsze obrazy w przeciągu swoich ostatnich pięciu lat życia. Był zapamiętałym malarzem, oddającym się malowaniu bez reszty, do czasu kiedy popadł w obłęd, i wkrótce potem popełnił samobójstwo. Dzisiaj uważany jest za jednego z największych malarzy wszech czasów, a za jego płótna można dostać fortunę. Jak jeden z wielu geniuszy, jego talent został odkryty po śmierci, gdyż podczas całego życia zdołał sprzedać jedynie jeden obraz, który był pejzażem przedstawiającym winnicę w Arles.
Otrzymał za niego 400 franków. Przez całe swoje życie van Gogh był bardzo biedny, a jego jedynym dochodem była niewielka pensja wypłacana przez młodszego brata – Theo.
Pomimo tego van Gogh był zadowolony z życia, ponieważ mógł robić to co lubił, czyli przelewać swoje uczucia na płótno. Wpływ na rozwój van Gogha miało kilku malarzy, między innymi Eduard Manet, Auguste Renoir i Carnille Pissaro. Znani oni byli z tego iż zrezygnowali z malowania modeli w swoich pracowniach, przenosząc się w plener by tam uwieczniać na obrazach sceny z życia. U większości środowiska artystycznego zachowanie takie wywoływało ironiczny śmiech. A van Gogh i jemu podobni nazwani zostali impresjonistami, ponieważ ich obrazy dawały jedynie wrażenie (czyli impresję) namalowanej na płótnie sceny. Jednak sposób jakim malowali obrazy, stosując widoczne pociągnięcia pędzlem i używając jaskrawych barw, wprowadzał do obrazów witalność i życie, czego brakowało innym ówczesnym obrazom.
Van Gogh poszedł jeszcze dalej, uważając iż wyrażanie uczuć jest ważniejsze od dokładnego odwzorowania kształtu. W wiele lat po śmierci, obdarzono go mianem postimpresjonisty, z racji tego iż tworzył po impresjonistach.